mapa serwisu kontakt
Odnawialne Żródła Energii Opolszczyzny



Program Operacyjny Kapitał Ludzki Unia Europejska - Europejski Fundusz Społeczny

Aktualnie znajdujesz się na » strona główna » Aktualności » wiadomości z opolszczyzny » gmina grodków. ważą się losy farmy wiatrowej

Gmina Grodków. Ważą się losy farmy wiatrowej

Firma EPA Wind chce postawić farmę wiatrową wokół Kolnicy, Wierzbnika i Przylesia Dolnego. Burmistrz Grodkowa, widząc protesty mieszkańców, zwleka z wydaniem zgody ma wiatraki. Za to inwestor szuka sposobów, żeby zmniejszyć opór ludzi.

- Chcemy pokazać mieszkańcom, że mogą skorzystać na tej inwestycji - mówi Artur Kowalski, kierownik projektu z EPA Wind. - Dlatego proponowaliśmy sołtysom, że wspólnie możemy ustalić, jakie przedsięwzięcia możemy wesprzeć.

Jak mówi Kowalski, firma mogłaby pomóc urządzić plac zabaw, wyremontować świetlicę czy dołożyć do przyłączy kanalizacyjnych.

Nie wszystkim mieszkańcom gminy podobają się takie praktyki.

- Nie wiem, czy to legalny sposób na przekonywanie ludzi? - pyta Waldemar Kwiatkowski, sołtys Młodo­szo­wic. - U nas też ma być wielka farma wiatrowa, w dodatku niektóre wiatraki z farmy Wierzbnik będą stały w odległości 1-1,2 km od naszej wsi. Niestety, o zdanie nikt nas nie pyta. Dlatego podjęliśmy uchwałę, że nie chcemy turbin bliżej niż o 3 km.

Tymczasem Artur Kowalski zapewnia, że EPA Wind nie ma nic do ukrycia: - Nie proponujemy pieniędzy indywidualnym mieszkańcom, będziemy wspierać tylko sołectwa, a wszystko będzie jawne.

Źródło: NTO 01-04-2011